Michał Archanioł

 

Święty Michale Archaniele!

Wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną.
Niech go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.

Parafia pw. Świętego Michała Archanioła

w Mińsku Mazowieckim

Ordynariat Polowy

Parafialny Festyn Rodzinny „Michałki” organizowany przez proboszcza Parafii wojskowo-cywilnej p.w. św. Michała Archanioła i Społeczny Komitet Budowy Kościoła Garnizonowego na gościnnym terenie rekreacyjnym Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej to jedna z nielicznych imprez organizowanych w tej części miasta. Być może to sprawia, że co roku tłumy okolicznych mieszkańców mimo kapryśnej pogody odwiedzają liczne przygotowane atrakcje i imprezy. Jak mówią organizatorzy tegoroczne ”Michałki „ należały do najlepszych zarówno pod względem organizacyjnym jak i finansowym. Warto w tym miejscu powiedzieć, że nadrzędnym celem tejże imprezy jest integracja całego lokalnego środowiska zarówno wojskowego jak i cywilnego. Mimo kapryśnej pogody atmosfera imprez i zawodów była gorąco. Przyczyniły się do tego występy artystów z terenu naszego miasta bo jak mówią organizatorzy „ cudze chwalicie, swego nie znacie.” a wśród nich grupy najmłodszych tancerzy z „ Dąbrówki” dla których to był premierowy występ na profesjonalnej scenie. Tuż za nimi swoje układy prezentowały kolejne grupy zespołu a następnie inna grupa – zespól „Duet’ z porywającym, dynamicznym układem kosmicznym na czele zmuszały wszystkich oglądających do niekończących się braw. Młodzi artyści bardzo to przeżyli.

Zaraz po nich na scenę wkroczyła grupa maluchów z Niepublicznego Przedszkola ‘ Michałek” która przygotowała wspaniały pokaz tańca towarzyskiego którego to nie powstydziła by się występująca po nich profesjonalna para mistrzowska z Warszawy. Ledwie co zakończyli swój występ a już kolejna grupa fanów miała dla siebie koncert piosenki nie tylko francuskiej w wykonaniu Elżbiety Sieradzińskiej na co dzień dyrektorki Miejskiej Biblioteki Publicznej. Kiedy dobiegał końca koncert przed sceną do swoich występów przygotowywali się zawodnicy z pokazem teakwondo. „ Strach się bać” jak mówiło wielu widząc rozpryskujące się sterty cegieł. I kolejna wielka atrakcja „ Michałków” - aukcja rzeczy wszelakich. Tu oprócz obrazów, pamiątek, narzędzi i zwierząt temperaturę podgrzewała licytacja rocznego pobytu dziecka w Niepublicznym Przedszkolu, które ostatecznie wylicytowano za kwotę 4200 zł czy przekazany przez Szkołę Nauki Jazdy Nova Europa kurs na prawo jazdy kategorii „B” wylicytowany za kwotę 810 zł. Jeszcze w uszach widzów pobrzmiewały wywoływane ceny na scenie zespół disco polo „Fanatic” a przed nią tłumy nie tylko młodzieży. Ta wspaniała rozgrzewka pozwoliła kontynuować taneczne rytmy i do późnych godzin wieczornych bawić się na zabawie tanecznej przy dźwiękach zespołu „Pandora”. To dla starszych, a dla młodszych a przede wszystkim dla całych rodzin przygotowano turniej łuczniczy i warcabowy, rodzinny tor przeszkód i przeciągania liny, turniej unihokeja i wiele innych atrakcji. Organizatorzy na czele z Ireneuszem Proczka przy tak wielkim zainteresowaniu zwijali się jak w ukropie by wszystko co zaplanowali mogło być zrealizowane. Wszyscy biorący tam udział byli w pełni usatysfakcjonowani a zwycięzcy odchodzili z medalami, pucharkami, dyplomami i nagrodami. Jak mówili „ warto było wylać trochę potu”. Organizatorzy zadbali również o podniebienie by mieć siłę i energię. Można było skosztować zawsze wspaniałych, pieczonych przez gospodynie domowe ciast, różnych smaków i przepisów, można było wpaść na karkówkę i szynkę z grilla, zjeść gorącą grochówkę wojskową , która wyjątkowo szybko zniknęła czy pierogi z barszczykiem a także specjalne hod-dogi. Nie brakowało gorących napoi czy soków na bieżąco wyciskanych z pomarańczy. Jak przystało na parafię wojskową nie mogło zabraknąć i tych elementów. Można było zobaczyć sprzęt jakim dysponują strażacy straży wojskowej i cywilnej, obejrzeć sprzęt jakim dysponuje obecna żandarmeria czy lotnicy.

Dzięki frekwencji podczas tegorocznego festynu na budowę kościoła garnizonowego zebrano dokładnie 33 755 zł 74 gr. co jest rekordem chyba nie do pobicia. Wszystkie te fundusze przeznaczone zostaną na kolejny etap czyli jak mówiono wcześniej - pokrycie dachu. W tym miejscu należy stwierdzić, iż wszystko to było możliwe dzięki pomocy i ofiarności zarówno parafian oraz wielu, często drobnych darczyńców czy sponsorów nie będących mieszkańcami tego rejonu . Proboszcz parafii ks. płk Adam Prus i główny organizator radny Kazimierz Markowski serdecznie wszystkim dziękują i już dziś zapraszają na przyszły rok na 18 maja. Warto zarezerwować sobie czas bo już dziś kroją się nowe niespodzianki.

Opracował K.M.